Świeca paschalna – tajniki powstania dobrej świecy.

Jest jedna świeca, której chyba nikomu chrześcijaninowi nie trzeba przedstawiać. Znają ją wszyscy, którzy choć raz uczestniczyli w obrzędach, we mszy świętej czy innej liturgii w kościele. Mowa tutaj oczywiście o paschale, czyli symbolu Zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa.

Świeca paschalna – tajniki powstania dobrej świecy


Mimo iż bardzo wiele osób ją zna, to pewnie mało jednak wie jak paschał powstaje. Świeca świecy też nie jest równa, a technika jej powstawania w późniejszym czasie wpływa na to, w jaki sposób paschał się pali. Można oczywiście wykonać go z formy, gdzie knot w niej umieszczony zalewa się woskiem. Taka jednak masowa produkcja wpływa na nierówne palenie się świecy, co jest niepożądane. Aby świeca paliła się równomiernie, tworzy się ją za pomocą technologii opracowanej jeszcze w czasach średniowiecznych, jednak nadal skutecznej. Powstają tzw. świece ciągnięte.

Długo utrzymujący się ogień i równe palenie


To dwie cechy, które są pożądane przy wysokiej jakości świecy. Aby paschał takie mógł uzyskać świecę się ciągnie. Knot przeciąga się przez wanienkę z gorącą parafiną – sam rdzeń knota nasiąka tą substancją, co gwarantuje równy i długotrwały płomień. Knot naciąga się na drewniane bębny, które obracając się pozwalają przyrastać warstwom parafiny do knota. Choć jest to stara technologia, z pewnymi ulepszeniami obecnie jest najpewniejszą do uzyskania równo i długo palącej się świecy.

Choć świeca paschalna wydaje się zwykłym knotem zatopionym we wosku czy parafinie, w rzeczy samej jest jednak wyszukanym dziełem artysty-rzemieślnika. Stąd też ceny najwyższej jakości paschałów są adekwatne do jakości ich wykonania.